Towarzysz Józef Piłsudski mówi (1893-96)

 

Ta bezwzględność właśnie szowinizmu, to negowanie cywilizacji i nauki, ten bezwstyd w idealizowaniu okrucieństwa i nędzy umysłowej oto, co uważam za oznakę czasu.

Przedświt, marzec 1893

 

Kraje polskie stanowią wschodnią socjalizmu międzynarodowego redutę. W całym państwie rosyjskim są one jedynym dotychczas terenem, na którym rozwinął się robotniczy ruch socjalistyczny, mający przed sobą przyszłość, a w teraźniejszości zdobywający dla siebie niezaprzeczoną siłę polityczną.

Odezwa do towarzyszy socjalistów Żydów, druk w Przedświcie, maj 1893

 

Nasze klasy uprzywilejowane, jak zresztą dzieje się to na całym świecie, ideowo zbankrutowały i ugrzęzły w błocie sobkostwa i «pozytywnych» (czytaj: kieszeniowych) interesów. Przodownictwo w postępowym ruchu ludzkości stanowczo przypada w udziale klasie dotychczas upośledzonej klasie pracującej.

Przedświt, maj 1894

 

Towarzysze robotnicy! …Gdy nasze klasy posiadające, udrapowane w zwietrzały płaszczyk patriotyzmu, zniosą w milczeniu i pokorze tę obelgę (masakrę w Krożach — przyp. red). my zdwoimy naszą energię. (…) Wie car o tym, że zginie pod ciosem zadanym przez klasę pracującą, dlatego też wszystkie siły wytęża, by zgnieść i zniszczyć w zarodku ruch robotniczy.

Odezwa PPS, wrzesień 1894

 

…solidarność proletariatu polskiego i żydowskiego, które mieszkając koło siebie i znosząc ten sam i przez te same osoby prowadzony ucisk i wyzysk (powinna) zespolić (nasze) siły.

Przedświt, wrzesień 1894

 

Bez świadomości, chociażby niejasnej, bez poczucia solidarności nie może powstać żaden, najdrobniejszy nawet, znak życia w masie robotniczej.

Robotnik, październik 1894

 

Towarzysze! Hańba takim stosunkom, gdzie «obywatel» państwa zdobyć się może tylko na bierne wyczekiwanie datku z rąk swego pana. Klasa robotnicza nie odznacza się taką niewolniczą uległością. Pomimo obecnych surowych warunków potrafiła ona wytworzyć szeregi bojowe, toczyła walkę o polepszenie swego losu, o zdobycie praw swoich. (…) Proletariat wszystkich krajów, związany z nami węzłami solidarności międzynarodowej, już się za nas wypowiedział. Towarzysze rosyjscy staną z nami do szeregu. (…) Niech żyje nasza sprawa robotnicza! Niech żyje wolny polski lud!

Odezwa PPS na śmierć cara Aleksandra III, listopad 1894

 

Nienawidzimy porządku, gdzie kosztem nędzy i nadmiernej pracy milionów żyją nieliczne garstki, wysysające zdrowie i siły pracowników; nienawidzimy go i nie przestaniemy walczyć, aż zapanuje nowy, sprawiedliwy ustrój, gdzie nie będzie miejsca na wyzysk i ucisk? (…) Więc do dzieła, towarzysze! Niech w solidarnych szeregach robotniczych nie zabraknie nikogo, kto nie chce, by wieczne upodlenie i krzywda były udziałem pracujących.

Odezwa 1-Majowa CKR PPS, kwiecień 1895

 

Marks w mowie, ogłoszonej w tegorocznej jednodniówce, Engels w rozmaitych artykułach (…) podkreślają ścisły związek pomiędzy prądami rewolucyjnymi, które nurtowały Europę w ciągu ostatniego stulecia, a rucha-mi powstańczymi w Polsce.

Robotnik, czerwiec 1895

 

Przedstawiciele klas posiadających zapominają o swych dotychczasowych ideałach politycznych. Widzimy ich teraz 1 pod zaborem austriackim, i pod pruskim, i u nas, w szeregach obrońców istniejącego porządku, pokornie żebrzących o pomoc przeciwko powstającym robotnikom — u rządów, z którymi wczoraj jeszcze bój zacięty toczyli.

Robotnik, czerwiec 1895

 

Interesy proletariatu rosyjskiego (…) najdokładniej zbiegają się z interesami polskiego. Niepodległa Polska bowiem — to śmierć caratu, to wyzwolenie i Rosjan z tysiącletniej niewoli u cara.

Robotnik, lipiec 1895

 

Teraz widzimy burżuazję na rynku politycznym w postaci brudnej prostytutki, kupczącej ostatkami swych wdzięków.

Robotnik, sierpień 1895

 

Każde rozbicie partii socjalistycznej jest triumfem dla naszych wrogów, ale triumfem krótkotrwałym. Bo oto nazajutrz niezwyciężona klasa wznosi już nową, jeszcze lepszą organizację. Połamane wiosła i ster odbudowuje niestrudzenie i płynie dalej do celu.

Robotnik, sierpień 1895

 

Tylko za pomocą siły położymy kres dzisiejszemu panowaniu wyzysku i, ująwszy w swe ręce ster władzy politycznej przez ustanowienie wspólnego władania środkami produkcji, urzeczywistnimy swój cel ostateczny — zupełną wolność i równość społeczną wszystkich ludzi. (m) Nasza sprawa, sprawa robotnicza dziś się wyjaśniła — możemy powtórzyć za towarzyszami z procesu «Proletariatu»… Przyszłość do nas należy.

Robotnik, luty 1896

 

Towarzysze! Zbliża się 1 Maj, nasze międzynarodowe święto, dzień nadziei lepszej doli dla całego świata robotniczego. Porzucając w tym dniu pracę wbrew woli fabrykantów i rządów, robotnicy wszystkich krajów dają dowód jedności, co w każdym uciskanym brata swego widzi, i siły, co żadnych wrogów się nie boi. (…) Rząd rosyjski i panowie polscy, widząc świętujące szeregi robotnicze, przekonują się, że pomimo wiekowej niewoli nie staliśmy się niewolnikami, że myśl nasza wolna… Niech żyje nasze święto robotnicze!

Odezwa 1-Majowa CKR PPS, kwiecień 1896

 

W Warszawie car bawił niedługo, bo 20 minut, i to starannie objechał ją koleją obwodową, szczelnie otoczoną zwartymi szeregami garnizonu warszawskiego. W tym krótkim jednak czasie polscy magnaci herbowi i pieniężni zdążyli raz jeszcze liznąć stopy swego pana.

Robotnik, październik 1896

 

Towarzysze! Patrząc na tę wystawę podłości o różnych barwach i odcieniach, możemy tylko z dumą wskazać na nasz sztandar czerwony, gdzie ugodowe błoto nie sięga. (…) W socjalizmie, w ruchu robotniczym, spoczywa dziś ta siła, co skruszy kajdany najazdu i wyzwolenie przyniesie społeczeństwu.

Odezwa CKR PPS na przyjazd cara Mikołaja II do Warszawy, sierpień 1897

Dziś nr 12 (1992)

Ten wpis opublikowano w kategoriach: Niepodległościowy socjalizm, ŹRÓDŁA z tagami: . Dodaj do zakładek ten link.

Komentowanie wyłączono.