Dokumenty Komunistycznej Partii Polski z lat 1936-1938

1

  1936 czerwiec (nie wcześniej niż 9) Warszawa. Odezwa KC KPP pt. „W górę sztandar przyjaźni ludów Francji i Polski”, omawiająca znaczenie zwycięstwa frontu ludowego w wyborach parlamentarnych we Francji nawołująca do ustanowienia frontu ludowego w Polsce.

 

Ludu Polski !

We Francji odniósł świetne zwycięstwo front ludowy.

Po Hiszpanii Francja wskazuje masom pracującym całego świata, jak trzeba odeprzeć faszyzm.

Po Hiszpanii Francja pokazuje, że jedyną drogą prowadzącą lud pracujący do wolności, do poprawy bytu jest droga zespolenia wszystkich sił wrogich faszyzmowi we wspólnym froncie walki.

Na Francję zwrócone są dziś oczy mas pracujących całego świata.

W pierwszym rzędzie lud Polski wita z entuzjazmem zwycięstwo francuskie.

Lud Francji znów zaczyna promieniować na świat siłą swych dążeń wolnościowych, przykładem swych zmagań przeciw krzywdzie i wyzyskowi (…)

Wieść o zwycięstwie ludu francuskiego, wieść o tym, że dzięki frontowi ludowemu masy pracujące Francji otworzyły sobie drogę do wielkich zdobyczy, z radością jest niesiona w Polsce z ust do ust. W fabrykach i warsztatach, w chatach i czworakach folwarcznych słowo F r a n c j a dodaje walczącym otuch, wątpiącym nadziei i wiary we własne siły.

Gnębiąca lud Polski banda sanacyjna ze strachem i niewiarą przyjęła zwycięstwo frontu ludowego we Francji. Wie ona, że zwycięstwo to godzi w międzynarodowy obóz katów faszystowskich i że umacnia front wrogów wojny.

Prasa faszystowska, ministrowie sanacyjni : Składowski, Beck, Ulrych rozpoczęli kampanię nędznych oszczerstw przeciw Francji.

Kiedy we Francji nieograniczoną władzę sprawowali wielcy bankierzy, zdegenerowani arystokraci, oszuści i korupcjoniści, organizatorzy wojny antysowieckiej – wówczas burżuazja polska karmiła masy frazesem o odwiecznej przyjaźni polsko-francuskiej o dwóch siostrzycach, sprzęgniętych więzami sojuszu. Był to odwieczny sojusz francuskich i polskich arystokratów, francuskich i polskich wrogów ludu. Jedni sprzedawali Francję rewolucyjną, drudzy w targowicy sprzedawali Polskę. Jedni we Francji zawierali sojusz z caratem, drudzy w Polsce lizali buty carskich stupajków. Jedni z Paryża organizowali interwencje wojenną przeciw młodej rewolucji rosyjskiej, drudzy z Warszawy przychodzili im z odsieczą, organizując marsz na Kijów i Mińsk.

Temu sojuszowi zdrajców i wrogów obu narodów był przeciwstawny sojusz demokracji francuskiej i polskiej – zawsze żywy, zawsze sięgający w lepszą szczęśliwszą przyszłość obu krajów. Od wybuchu rewolucji francuskiej 18789 r. i powstania kościuszkowskiego szczera demokracja polska idzie ręka w rękę z demokracją francuską. Tak było w r. 1830 podczas powstania lipcowego w Paryżu i powstania listopadowego w Polsce. Tak było w roku 1848. Sojusz obu demokracji znalazł wyraz we wspaniałej akcji pomocy w ciągu stulecia zorganizowanej we Francji dla bojowników walk o niepodległość Polski. Okrzepił on w bohaterskiej krwi powstańców polskich 1863 roku, przelanej na baryłkach Komuny Paryskiej.

Polityka sanacji, polityka współczesnych targowiczan polskich, wlokących się w ogonie hitleryzmu, jest urągowiskiem z tych chlubnych tradycji przyjaźni ludów francuskiego i polskiego. Tradycje podejmuje na nowo front ludowy we Francji, widzący w sojuszu demokracji Polski. Dał temu wyraz tow. Thorez, generalny sekretarz Komunistycznej Partii Francji, w swym oświadczeniu złożonym prasie nazajutrz po zwycięstwie frontu ludowego we Francji.

„Francja frontu ludowego będzie mogła o wiele skuteczne pracować nad zbliżeniem Polski do bloku państw pokojowych.

Francuzi zawsze kochali lud polski, zawsze pragnęli jego niepodległości w okresie gdy go gnębili car, cesarz austriacki i król pruski.

Pozwolę sobie przypomnieć, że Kościuszko został ogłoszony przez Konwent Narodowy honorowym obywatelem Francji. A czyż nie pamiętamy okrzyku demokraty Floqueta pod adresem cara Aleksandra : Niech żyje Polska?!

Komuniści republikanie, demokraci Francji uważają, że Polska niepodległa jest rękojmią pokoju w Europie, a przyjaciele pokoju śledzą z sympatią wysiłki tych, którzy pragną ochronić niepodległość Polski.”

Również i tow. Duclos, sekretarz komunistycznej frakcji i wiceprzewodniczący parlamentu francuskiego, już w pierwszej deklaracji złożonej w parlamencie podniósł znaczenie Polski dla sprawy pokoju, oświadczając : „Skład nowego rządu daje mi okazję skierowanie pozdrowień dla Polski, która w godzinach nieszczęścia znajdowała pomoc i współczucie Francji.

Pani Joliot-Curie, zasiadająca na ławach rządowych, przypomniała nam wielką postać swej matki Curie-Skłodowskiej, jednej z największych sław Francji i Polski, sławy symbolizującej związek obu krajów.

Polska i Francja powinny odegrać wielką rolę w dziele utrzymania pokoju”.

Trzeba by słowa naszych towarzyszy francuskich szerokim echem rozniosły się w Polsce. Trzeba by cała Polska dowiedziała się, że program frontu ludowego – zarówno we Francji jak i w Polsce – to obrona pokoju, obrona niepodległości narodów zagrożonych przez hitleryzm, Polski w pierwszym rzędzie. Sanacyjni generałowie i pułkownicy mają czelność zohydzać sprawę frontu ludowego jako dzieło „obcych elementów”. Cała prasa faszystowska codziennie powtarza to łgarstwo. Czynią to ci, którzy w zwycięstwie frontu ludowego we Francji widzą dalszy powód do rozluźnienia na rozkaz Berlina więzów Polski i Francji. Czynią to ci, którzy na konwentyklach z Göringiem i Goebbelsem oddają Polskę pod but junkrów pruskich. Czynią to ci pod których pieczą na Górnym Śląsku, na Pomorzu, w Poznańskiem najbezczelniej rozpanoszyły się agentury Berlina, dążąc do nałożenia Polsce jarzma najstraszliwszego ucisku.

Oto jasne jak na dłoni dwa programy : program frontu ludowego, program przyjaźni ludów Francji i Polski zbratanych ze Związkiem Radzieckim i Czechosłowacją, wzajemnego bezpieczeństwa i sanacyjny program sojuszu wojennego z Hitlerem, program walki przeciw Francji frontu ludowego i przeciw Związkowi Radzieckiemu, państwu triumfującego socjalizmu, ostoi międzynarodowego pokoju, obrońcy niepodległości narodów zagrożonych przez napastników faszystowskich.

Trzeba aby ludowe masy Polski, walcząc z bandą sanacyjnych agentów Hitlera, wysoko wzniosły sztandar przyjaźni polsko-francuskiej, sztandar pokoju, sztandar obrony niepodległości Polski.

Ludu pracujący Polski!

 Zwycięstwo frontu ludowego we Francji wskazuje nam jasną drogę własnego wyzwolenia z niewoli sanacji. Droga ta – to wspólny front walki ludowej przeciw faszyzmowi.

Jeszcze są w obozie robotniczym i chłopskim przywódcy, którzy starają się odwieść masy od tej drogi.

Dziś, po zwycięstwie francuskim, jakież nowe „argumenty” wynajdywać będą, by dowieść, że w Polsce nie ma miejsca dla wspólnego frontu?

A przecież i w Polsce front ludowy rośnie i rozszerza się z dniem każdym, zdobywając nowych zwolenników. Przeszedł on przez krwawy chrzest bojowy Krakowa i Lwowa, Częstochowy, Torunia, zatriumfował na ulicach miast Polski w dniu 1 maja, rozbrzmiał potężnie marszem miliona chłopów w Zielone Święta.

Nie pomagają ani terror, ani Bereza, ani oszczerstwa w wymyślania faszystów sanacyjnych i endeckich. Lud polski wkracza na tę samą drogę, na której zwycięża lud Francji!

Nie pomagają pogromy biedoty żydowskiej, organizowane przez polską czarną sotnię. Lud pracujący Polski z obrzydzeniem spogląda na mordowanie nędzarzy żydowskich, których miejsce jest we wspólnym froncie walki o wolność.

W milionach dojrzewa hasło frontu ludowego. Jak długo jeszcze stawiane mu będą zapory przedłużające niewolę ludu?

Organizujemy front ludowy w Polsce! Walczymy za przykładem naszych braci francuskich o wolność, chleb, ziemię, pracę i pokój.

Niechaj wiekowa przyjaźń ludów Francji i Polski znów zajaśnieje triumfalnym blaskiem! Niechaj przed frontem Paryż – Warszawa ugnie się banda oprawców ludu! Niechaj front Paryż – Warszawa wniwecz obróci zbrodnicze plany wojenne Hitlera i jego sanacyjnych agentów!

Walczymy o zerwanie wojennego sojuszu z Hitlerem, o zawarcie paktu bezpieczeństwa z Francją, Czechosłowacją i Związkiem Radzieckim.

Walczymy za przykładem ludu Francji o 40-godzinny tydzień pracy, o podwyższę zarobków, o wielkie roboty publiczne na koszt magnatów przemysłowych i obszarniczych. Walczymy przeciw wyzyskowi karteli, o podwyżkę cen produktów gospodarki chłopskiej, przeciw spekulantom szerzącym drożyznę w miastach i na wsiach. O ziemię dla chłopów, o oddłużenie zrujnowanych mas chłopskich. Przerzucenie podatków na bogatych.

Walczymy o wolność prasy, stowarzyszeń związków. O pełną amnestię dla więźniów, o zniesienie Berezy Kartuskiej, o legalizację partii komunistycznej. O swobodne pięcioprzymiotnikowe wybory, o Zgromadzenie Narodowe.

Po Hiszpanii i Francji  – kolej na front ludowy w Polsce!

   Precz z faszyzmem!

   Niech żyje Francja frontu ludowego!

   Niech żyje front ludowy w Polsce!

 Czerwiec 1936 r.

 

Oryginał maszynopis

CA KC PZPR, 158/VI-21, pt 6, k.3

 

 2

1936 listopad, Warszawa. Odezwa KC KPP pt. „W rocznicę niepodległości Polski”, wydana w 18 rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości.

 

 Mija 18 lat od chwili, kiedy robotnicy i chłopi polscy pod ożywczym wpływem zwycięskiej rewolucji proletariackiej w Rosji i na wieść o powstaniu robotników Niemiec i Austro-Węgier – rozbroili wojska Besselera dali początek niepodległości Polski.

Tę 18 rocznicę przepędzenia okupantów niemieckich lud polski obchodzić będzie w chwili wyjątkowo groźnej dla losów pokoju i samej niepodległości.(…)

Masy pracujące nie mają nic wspólnego z oficjalną paradą faszystowskiej kliki rządowej, z paradą polskich Franków i Mołów, duszących najelementarniesze prawa człowieka i obywatela. Lud Polski nie ma też nic wspólnego z obchodami listopadowymi czarnej sotni endeckiej, która pomagała caratowi topić we krwi strajki robotnicze i walkę narodowowyzwoleńczą, a obecnie wraz z bandą sanacyjną organizuje wojnę domową przeciw masom pracującym na wzór faszyzmu niemieckiego i hiszpańskiego. Oficjalnemu obchodowi polskiej burżuazji i magnaterii masy pracujące, wszystkie partie robotnicze i chłopskie winny przeciwstawić swój własny obchód ludowy pod sztandarem walki z dzikim uciskiem faszystowskim, obrony pokoju i niepodległości. Dalej faszyści sanacyjni i faszyści agentury, która już raz zepchnęła naród polski w obcą niewolę wiekową. Masy pracujące wiązały z niepodległością polską nadzieję lepszego życia, rozbudowania organizacji, zdobyczy socjalnych i politycznych, pozyskania ziemi i prawdziwej wolności.

Ale podobnie jak u kolebki wszystkich trzech powstań  narodowych czyhała zdrada magnatów, tak od pierwszych chwil odbudowania państwa polskiego ciemne siły reakcji zwróciły się od razu przeciw ludowi, nie dając mu korzystać z owoców wolności.

Kto nie pamięta masowych rozstrzeliwań robotników i batożenia chłopów już w pierwszych dniach niepodległości? Spadkobiercy targowiczan, panowie Potoccy, Zamojscy i Wierzbiccy, Scheilblerowie, Poznańscy, zagarnęli faktycznie całą władzę w swoje ręce, nie dali chłopom ziemi, zapędzili do więzień najlepszych synów walczącego proletariatu i chłopstwa, zagarnęli zbrojnie Ukrainę Zachodnią i Białoruś Zachodnią i wszczęli zbrojny pochód przeciw krajowi tej samej rewolucji proletariackiej, której Polska głównie zawdzięcza niepodległość, rewolucji, która urzeczywistniła prawo każdego podbitego narodu do samookreślenia i państwowej niezależności.

18 lat rządów polskiej burżuazji i szlachty doprowadziło Polskę do gospodarczej ruiny i kulturalnej ciemnoty. Masy pracujące konają z głodu, robotnik nie ma pracy, a chłop nie ma ziemi, młodzież – kwiat i nadzieja narodu – ginie bez widoku pracy. Szykowana przez bankrutów sanacyjnych wojna grozi pożogą, wytruciem i spustoszeniem całego kraju.

My, komuniści, spadkobiercy tradycji wielkich wodzów i nauczycieli proletariatu międzynarodowego, Marksa, Engelsa, Lenina, my, uczniowie Stalina, wielkiego budowniczego socjalizmu, jak i prawa do samookreślenia i niezawisłości państwowej każdego narodu. My, komuniści, szanujmy i czcijmy tradycje tych powstańców i demokratów polskich, którzy łączyli sprawę wyzwolenia społecznego chłopstwa ze zwycięstwem demokracji politycznej w całej Europie. Jeśli ani insurekcja kościuszkowska 1794r., ani powstanie listopadowe 1830 – 1831, ani zbrojny poryw powstańców 1863 – 1864r. nie zdołały wywalczyć utęsknionej wolności narodowej, to stało się to głównie wskutek zdrady targowiczan i białych. Stało się to również wskutek słabości i chwiejności tych sił demokracji, które nie potrafiły lub nie chciały rozpętać rewolucji agrarnej, lękały się uzbroić cały lud i w sposób rewolucyjny, w sposób jakobiński rozprawić się ze sprzedawczykami kraju. Nam, komunistom, droga jest niepodległość naszego narodu. Ale groźba utraty niepodległości tak długo nie przestanie wisieć nad krajem, jak długo lud nie zdobędzie władzy i nie przepędzi faszystowskich tyranów, jak długo nie zostaną przywrócone wolności demokratyczne, jak długo chłop nie otrzyma ziemi, jak długo istnieć będzie hańba krwawych pacyfikacji ziem białoruskich i ukraińskich i hańba średniowiecznych pogromów żydowskich.

W 18 rocznicę niepodległości niechaj masy pracujące całej Polski zademonstrują swą wolę walki :

   o rozpisanie wolnych, uczciwych, demokratycznych wyborów,

   o zwołanie Zgromadzenia Ustawodawczego, które by przywróciło pełnię praw politycznych ludowi,

   o wolność strajków i stowarzyszeń,

   o legalizację partii komunistycznej i organizacji narodowowyzwoleńczych

   o niezwłoczne zerwanie sojuszu hitlerowskiego i wejście Polski do bloku państw broniących pokoju.

Tylko zjednoczenie wszystkich sił ludowych we wspólnym antyfaszystowskim froncie, tylko obalenie sanacji i rozbicie faszyzmu endeckiego, tylko zwycięstwo antyfaszystowskiej demokracji politycznej i sojusz z wolnymi narodami Związku Radzieckiego i sojusz z Francją frontu ludowego i demokratycznymi narodami Czechosłowacji – odwróci od Polski widmo najazdu hitlerowskiego i otworzy drogę do lepszego, szczęśliwszego jutra.

Tylko wówczas, gdy lud polski sam stanie się naprawdę wolny, zdolny też będzie do obrony niepodległości, podobnie jak wspaniały lud hiszpański, który dziś daje przykłady bohaterstwa, poświęcenia i dumy narodowej w walce z rozbójniczym rokoszem najemnych żołdaków Hitlera i Mussoliniego. My, komuniści, pragniemy przywrócić Polsce, zhańbionej rządami faszystowskiej bandy sanacyjnej i wrogiem całej ludzkości – Hitlerem – miejsce poczesne wśród krajów demokratycznych. Chcemy, aby imię Polski stało się znowu symbolem walki o wolność, nie straszakiem ludów i narzędziem planów wojennych Hitlera. Wszystkie organizacje robotnicze i chłopskie i pracującej inteligencji powinny podjąć wspólną akcję antyfaszystowską obchodu rocznicy listopadowej.

Kto pragnie, aby Polska była naprawdę wolna i szczęśliwa, a jej imię ponownie wznoszone z szacunkiem i sympatią na całym świecie, jak w epoce powstań narodowych, ten w 18 rocznicę niepodległości weźmie udział we wspólnych wystąpieniach antyfaszystowskich.

Precz z bandą sanacyjnych i endeckich sprzedawczyków narodu !

Precz z hitlerowskim najmitą Beckiem !

Niech żyje pokój i braterstwo ludów ! Niech żyje socjalizm !

Niech żyje niepodległa Polska robotniczo-chłopska !

         Komitet Centralny

Komunistycznej Partii Polski

Warszawa w listopadzie1936r.

 

Oryginał druk

CA KC ZPZR, 158/VI-21, pt 10, k. 8.

 

 

3

1937 luty, Warszawa. Odezwa KC KPP protestująca przeciwko pozbawieniu obywatelstwa polskiego Polaków walczących w szeregach hiszpańskiej armii republikańskiej, nawołująca do solidarności z ludem hiszpańskim.

 

Na pomoc republikańskiej Hiszpanii, walczącej o wolność, niepodległość i pokój przeciw zjednoczonym siłom międzynarodowego faszyzmu ! Do protestu przeciw nowej prowokacji rządu sanacyjnego, który pozbawia obywatelstwa polskiego Polaków walczących w szeregach hiszpańskiej armii wolności !

Precz z agenturami Hitlera w Polsce, sanacyjną i endecką !

Niech żyje front ludowy w Polsce !

Niech żyje ludowa Hiszpania !

Niech żyje polski pułk wolności im. J.Dąbrowskiego !

Obywatele ! Towarzysze ! Żołnierze !

Rząd sanacyjny ogłosił, że pozbawi obywatelstwa polskiego Polaków, którzy udali się do Hiszpanii, by tam w szeregach bohaterskiej armii ludowej walczyć o wolność Europy. Rząd sanacyjnej kliki uzurpatorów wewnętrznych okupantów naszego kraju – znienawidzony i wzgardzony przez przytłaczającą większość narodu polskiego – stanął raz jeszcze na baczność przed Hitlerem, śmiertelnym wrogiem naszej niepodległości, i spełnił jego wolę. Albowiem Hitler jest w istocie rzeczy szefem tych najemnych band żołdackich, rekrutujących się spośród szumowin i awanturników całego świata, które pod wodzą agenta niemieckiego Franco, przy pomocy otumanionych i sterroryzowanych marokańskich niewolników kolonialnych, utopić chcą we krwi wolność i niepodległość narodu hiszpańskiego. Walka wyzwoleńcza republikańskiej, w prawdziwym tego słowa znaczeniu narodowej Hiszpanii o wolność i niepodległość tym bardziej przestała być sprawą tylko ludu hiszpańskiego, odkąd faszyzm niemiecki posyła swe bataliony pod mury Madryt, by zdobyć Hiszpanię dla Niemiec faszystowskich, dla wzmocnienia potęgi imperializmu niemieckiego, ruszającego na podbój narodów, poprzez wzniecenie nowej pożogi wojennej. Dziś Hitler sięga swą krwawą łapą po Hiszpanię, zagarnia Gdańsk, organizuje swe placówki wypadowe na Górnym Śląsku, Pomorzu i w Poznańskiem, by jutro rozszarpać Polskę. Na polach Hiszpanii ważą się losy nie tylko o wolność ludu hiszpańskiego. Armia republikańska stacza śmiertelny bój o pokój świata, o wolność i niepodległość narodów. Polacy walczący w szeregach hiszpańskiej armii ludowej, w szeregach międzynarodowej brygady ochotniczej, w sławnych oddziałach polskich im. J. Dąbrowskiego walczą o wolność, pokój i niepodległość naszego narodu, zagrożone przez Niemcy hitlerowskie. Jak decydujące zwycięstwa rewolucyjnej armii robotników i chłopów sowieckich nad armiami carskich generałów, Denikina, Wrangla, Kołczaka, rozgromiły na zawsze carat i imperialistyczną Rosję, niosącą Polsce zabór od wschodu, usunęły na zawsze niebezpieczeństwo grożące z tej strony naszej niepodległości, tak klęska Hitlera na polach Hiszpanii podważy potęgę faszystowską, niosącą Polsce zabór od strony zachodniej. Bojownicy polscy w Hiszpanii, których klika sanacyjna chce pozbawić obywatelstwa polskiego, są najlepszymi obywatelami  nowej Polski, wolnej i niepodległej, w której jedynym władcą będzie wyzwolony lud polski. Oni oto wskrzeszają sławne tradycje polskich bojowników wolności, Bemów, Dąbrowskich, Lelewelów i Wróblewskich, którzy pod sztandarem za naszą i Waszą wolność przelewali swą krew tam, gdzie szła walka o wolność, o postęp, o nowy ład społeczny – rozumiejąc, że wolna, ludowa i niepodległa Polska istnieć i ostać się może jedynie wśród wolnych narodów świata, na gruzach wszelkiej tyranii.

Wodzowie sanacyjni, podobnie jak natchnieni przez Hitlera endecy, są wrogami tej demokratycznej tradycji naszego narodu, są wrogami tej jedynie możliwie polskiej „racji stanu”, bo są wrogami wolności ludu polskiego. Utożsamiając Polskę ze swym własnym interesem klikowym, utożsamiając Polskę z przywilejem garstki obszarników i magnatów finansowych, sanacja i endecja oglądały się zawsze i oglądają za pomocą najciemniejszych potęg reakcyjnych, by zdławić w oparciu o nie walkę wyzwoleńczą ludu polskiego. W czasie wielkiej wojny światowej endecja – która zawsze szła z caratem przeciw ludowi polskiemu – szukała zbawienia w carskim sztabie generalnym. Sanacja związała swą sprawę z armiami Hohenzollernów i Habsburgów, zaborców niemieckiego i austriackiego.

Ale Polska zdobyła niepodległość dopiero wówczas, gdy lud Niemiec, Austrii, Rosji i Polski wspólnym wysiłkiem powalił trony zaborców. Dzisiaj rządowa klika sanacyjnych generałów gotowa jest zaprzepaścić niepodległość narodu polskiego, byle tylko nie dopuścić do władztwa ludu polskiego. Rządząca klika sanacyjna stanęła po stronie Hitlera – Franco.

Rządząca klika sanacyjna broni hiszpańskich okopów Hitlera, bo w faszystowskim kułaku niemieckim widzi zbrojną pięść, wymierzoną przeciw wolności ludu polskiego.

Obywatele ! Towarzysze ! Żołnierze !

 Serce każdego polskiego rewolucjonisty, każdego polskiego ludowca, demokraty, socjalisty, komunisty, każdego prawego Polaka, miłującego swą ojczyznę i wolność swego ludu, uderza radośniej na wieść o bohaterskich czynach dąbrowszczaków ! Rządząca klika sanacyjnych generałów rozsławiła Polskę po świecie smutną sławą masowych rzezi robotników i chłopów, bezprawia i krzywdy, afer korupcyjnych, katowni więziennych i Berezy Kartuskiej. Rządząca klika  sanacyjna zbezcześciła i zhańbiła imię Polski, stawiając się w obliczu demokratycznej opinii Europy w roli wasala faszystowskich Niemiec, pobratymca i sojusznika najczarniejszej reakcji, barbarzyństwa i wstecznictwa. Wszędzie gdzie ludy z przekleństwem na ustach wymawiają słowa : Hitler, Mussolini, Horthy, nazwiska krwawych oprawców i pogromców, padają też obok nazwiska Śmigłych, Becków, Składowskich, pogromców ludu Krakowa i Lwowa, Krzeszowic i Zamojszczyzny.

Nowa sława o Polsce, o prawdziwej Polsce, idzie z gór i nizin hiszpańskich poprzez świat cały. Sława Polski walczącej o wolność ! Śród dąbrowszczaków żyje duch Polski ludowej i Polski nowego jutra. Polegli śmiercią bohaterską w bojach o wolność Hiszpanii Polacy oddali swe życie za świętą sprawę niepodległości Polski ludowej, wyzwolonej z jarzma sanacji, z jarzma kapitalistów i obszarników. Sztandary pułku Dąbrowskiego, skąpane w serdecznej krwi naszych braci i synów, to sztandary naszych bojów w Polsce z przemocą sanacyjnej tyranii. Śród dąbrowszczaków rozlegają się echa pamiętnych dni Krakowa i Lwowa, bohaterskich walk chłopskich Ropczyc, Rzeszowa, Hrubieszowa, Ukrainy i Białorusi Zachodniej, tam żyje duch rosnącego jednolitego i ludowego frontu w Polsce, frontu demokracji, frontu walki o chleb, ziemię, wolność i pokój.

Na pomoc ludowej Hiszpanii ! Na pomoc dąbrowszczakom ! Do walki o całkowite zerwanie sojuszu z Hitlerem, o przyłączenie Polski do frontu państw pokojowych, o nawiązanie ścisłej współpracy pokojowej z Francją i Hiszpanią frontu ludowego, z Czechosłowacją i ZSRR, krajem socjalizmu i wolności ludów !

Do masowych wystąpień solidarnościowych robotniczych i chłopskich w obronie Hiszpanii ludowej, przeciw pomocy udzielonej przez rząd sanacyjny bandom generała Franco ! Do protestu przeciw pozbawianiu dąbrowszczaków obywatelstwa polskiego ! Robotnicy, kolejarze, robotnicy Gdyni ! Ani jednego zamówienia, ani jednego ładunku, ani jednego transportu dla zbirów faszystowskich !

Robotnicy, chłopi, młodzież, inteligenci pracujący, wszyscy ludzie dobrej woli, twórzcie wszędzie komitety w obronie pokoju i wolności, niepodległości Polski i Hiszpanii ludowej  ! Zbierajcie fundusze dla hiszpańskiej armii ludowej ! Otaczajcie stałą, czynną opieką ochotniczą brygadę międzynarodową i polski oddział im. J. Dąbrowskiego ! Zbierajcie odzież zimową i żywność !

Towarzysze ! Obywatele !

Ze wszystkich stron świata, nie bacząc na przeszkody, śpieszą najlepsi z pośród najlepszych do szeregów Międzynarodowej Kolumny. Śpieszą szeregowcy, śpieszą tak bardzo potrzebni specjaliści wojskowi, znając się na sztuce wojennej, śpieszą chirurdzy-lekarze. Idą robotnicy, chłopi, inteligenci, artyści, pisarze. Sławę zdobyły sobie na polach Hiszpanii imiona wielkiego bojownika o wolność, Francuza Andrzeja Marty, wielkiego pisarza francuskiego Malraux, pisarza i antyfaszystowskiego bojownika Ludwika Renna, Anglicy, Francuzi, Niemcy, Włosi, Węgrzy walczą ramię w ramię przy ramieniu z Polakami o zwycięstwo wielkich idei naszego wieku. Partia nasza zwraca się do władz naczelnych PPS, Stronnictwa Ludowego, Bundu, do wszystkich organizacji socjalistycznych, ludowych, demokratycznych, chrześcijańsko-demokratycznych o podjęcie wspólnej walki w obronie Hiszpanii ludowej, pokoju i niepodległości Polski – przeciw hitlerowskiej polityce rządu sanacyjnego.

Twórzcie jednolity i ludowy front w Polsce ! Jednoczcie się, jednoczcie się robotnicy chłopi i pracownicy ! Dla wspólnej walki przeciw wspólnemu wrogowi !

Niech żyje wolna i niepodległa Hiszpania ludowa ! Niech żyje walka o chleb, wolność, ziemię i pokój. Niech żyje front ludowy ! Niech żyje wolna, ludowa i niepodległa Polska !

Komitet Centralny

Komunistycznej Partii Polski

Warszawa w lutym 1937 r.

 

Oryginał druk

CA KC PZPR, 158/VI-22, pt 2 k. 2.

 

 

4

 

1937 czerwiec, Warszawa. Odezwa KC KPP do robotników, chłopów, inteligencji, rzemieślników, kupców pt. „Śląsk zagrożony”, wydana w związku z nasileniem się akcji antypolskiej na Śląsku Opolskim i penetracji hitlerowskiej na Śląsku Górnym.

 

Śląsk jest zagrożony !

Konwencja genewska wygasa. Na Śląsku Opolskim faktycznie przestała obowiązywać już od dawna. Cóż znaczą dla Hitlera układy międzynarodowe? Rwie je jak świstek papieru. Wróciły czasy hakaty. Szkolnictwo polskie na Śląsku Opolskim leży w gruzach. Zakazuje się nabożeństw w języku polskim. Tysiące Polaków zsyła się w głąb Rzeszy. Za rozmowę po polsku grozi utrata pracy lub areszt gestapo. Najokrutniejszy wyzysk, zupełna niewola społeczna i najstraszliwszy ucisk narodowy – oto los ludności polskiej na Śląsku Opolskim. Ani jednego sprzeciwu, ani jednego protestu, ani jednej noty nie wystosował w tej sprawie pan Bek, pruski agent na stanowisku ministra spraw zagranicznych Polski.

Obecnie Hitler, nie krępowany już więzami żadnego układu i zachęcony uległością swych agentów z polskiego MSZ, nie tylko zdławi i wynarodowi do reszty setki tysięcy Polaków Śląska Opolskiego, lecz rozpoczął ofensywę na polską część Górnego Śląska.

Śląsk jest zagrożony !

A sanacja? Sanacja nie tylko popiera organizacje hitlerowskie na Śląsku, lecz pracuje z nimi ręka w rękę. Po otrzymaniu lukratywnych stanowisk w radach nadzorczych, koncernach i dyrekcjach, sanacja sprzęgła się wspólnym interesem z istotnymi panami Śląska, hitlerowską magnaterią finansową, rodzinami Plessów, Balestremów, Hogenlohów itd. Sojusz z Hitlerem w polityce zagranicznej uzupełniony został na Śląsku ugodą z niemieckimi baronami węgla i żelaza za cenę tłustych synekur i bajecznych pensji dla sanacyjnych dygnitarzy. Toteż ostoi hitleryzmu na Śląsku – niemieckim magnatom, hrabiom i książętom – nie spada włos z głowy, podczas gdy faszyzm polski całym ciężarem przygniótł lud śląski, bezrobotnych, górników i hutników, chłopów, mieszczaństwo – jak Niemców, tak i Polaków. Strzelanie do bezrobotnych , niszczenie biedaszybów, masowe redukcji, obniżki płac i rent, rujnowanie warsztatów pracy i handlu przez urzędy skarbowe, mianowanie złodziejów na burmistrzów i starostów, likwidacja autonomii – a wielkokapitalistyczna, faszystowska polityka, siejąc nędzę i rozgoryczenie, odpycha lud śląski od Polski, wydaje go zrozpaczonego na łup narodowosocjalistycznej demagogii i stwarza grunt dla dywersyjnej  roboty hitlerowców.

Śląsk jest zagrożony !

(…) Jest zagrożony przez hitlerowskie Niemcy – kraj najdzikszego faszyzmu, najokrutniejszej niewoli, najczarniejszego barbarzyństwa. Kraj, który gotów jest podpalić cały świat i w morzu krwi zatopić kulturę i cywilizację ludzkości. Dlatego bijemy na alarm i wzywamy lud polski i lud śląski do walki i niebezpieczeństwem, które zawisło nad nim(…)

Śląsk jest zagrożony !

Jest zagrożony przez zdradziecką politykę polskiego faszyzmu, który sprzedaje go Hitlerowi. Walka w obronie Śląska przed hitlerowską agresją jest nieodłącznie związana z walką przeciw dyktaturze faszystowskiej w Polsce. Obrona Śląska – to przede wszystkim walka z polityką Becka dyktowaną przez Berlin. Obrona Śląska – to walka o zerwanie sojuszu polsko-niemieckiego, to walka o pakt wzajemnej pomocy z Czechosłowacją i ZSRR, to rzeczywisty sojusz z Francją, to przystąpienie Polski do bloku państw  pokojowych. Obrona Śląska  – to walka o obalenie dyktatury Rydza – Becka – Koca, która zrujnowała Polskę, odebrała ludowi prawa i prowadzi całe państwo ku nieuchronnej katastrofie. Obrona Śląska – to walka przeciw polityce Grażyńskiego i jego protegowanych nadzorców sądowych i innych dygnitarzy, którzy wespół z hitlerowskimi magnatami rujnują lud śląski i wydają a rzeź hitlerowskiej agitacji. Obrona Śląska – to przywrócenie autonomii, to nowe, demokratyczne wybory do Sejmu śląskiego, to rzetelne wybory do wszystkich rad miejskich i gmin wiejskich, to wyczyszczenie administracji w województwie od złodziejów i karierowiczów. Obrona Śląska – to utrzymanie i rozbudowa ustawodawstwa społecznego, to wprowadzenie 6-godzinnego dnia pracy w górnictwie i hutnictwie, to zatrudnienie bezrobotnych na robotach publicznych, przywrócenie rent i świadczeń socjalnych do ich dawnej wysokości. Obrona Śląska – to wywłaszczenie ogromnych majątków Plessa, Donnärsmarcka i innych, uwłaszczenie dzierżawców i podział ziemi bez wykupu wśród małorolnych chłopów. Obrona Śląska – to zniesienie ucisku narodowego i szykan w stosunku do Niemców, wolność dla ich szkolnictwa, całkowite ich równouprawnienie, a zarazem rozwiązanie i zlikwidowanie hitlerowskich organizacji, prasy i propagandy.

Śląsk jest zagrożony !

Obroni go lud śląski, gdy będzie wolny, syty i szczęśliwy. Obroni go lud śląski, gdy zrzuci z karku odwieczne jarzmo niemieckich hrabiów i książąt i ich sprzymierzeńców – polskich faszystów. Lud śląski obroni się, gdy będzie mógł w pełni korzystać z należnych mu praw, gdy Sejm śląski stanie się prawdziwą reprezentacją ludu i przeprowadzi demokratyczny program wielkich reform społecznych. W tym celu musi lud śląski – bezrobotni, górnicy, hutnicy, chłopi, rzemieślnicy, kupcy, kobiety i młodzież, Polacy i Niemcy, socjaliści, powstańcy i katolicy, komuniści i chadecy – złączyć się w potężny front ludu polskiego dla walki z Hitlerem i jego lokajami w Warszawie. Nie sypanie kopców, lecz walka w jednolitym froncie ludowym obroni Śląsk.

Śląsk jest Zagrożony !

Ludu polski ! Hitler już siedzi w Gdańsku. Za pomocą artylerii może w ciągu kilku godzin zamienić w gruzy Gdynię. Hitler już chwycił Polskę za gardło. Zagraża Śląskowi, co oznacz sparaliżowanie zdolności obronnych kraju. Co warte są oszukańcze frazesy o obronie narodowej, póki trwa obecna polityka zagraniczna? Ludu polski ! Robotnicy, chłopi, inteligencjo, mieszczanie ! Tylko demokratyczna Polska uratuje Śląsk ! Walka o demokrację jest zarazem walką w obronie Śląska i niepodległości Polski. Potępienie polityki zagranicznej Becka jednoczy dziś wszystkich od komunistów do hallerczyków. Brak tylko jedności działania, wspólnego czynu, łącznego wystąpienia wszystkich przeciwników sanacji i endecji. Na to wspólne wystąpienie czeka cała Polska. Czeka nań zagrożony Śląsk. Nie wolno dłużej zwlekać ! Zagrożony Śląsk wzywa do stworzenia demokratycznego frontu ludowego dla walki o wolność, pracę, ziemię, pokój i niepodległość

Precz z dyktaturą Rydza – Becka – Koca !

   Precz z faszyzmem !

   Precz z sojuszem polsko-niemieckim !

   Brońmy Śląska i jego autonomii !

   Becka do dymisji !

   Nowe, demokratyczne wybory do Sejmów w Warszawie i Katowicach !

 

Komitet Centralny

Komunistycznej Partii Polski

Czerwiec, 1937 r.

 

Oryginał druk

CA KC PZPR, 158/VI-22, pt 6, k. 4.

 

 5

1938 marzec 16, Warszawa. List otwarty KC KPP do Rady Naczelnej PPS, obradującej w dniach 19 i 20 marca 1938 r., zawierający propozycję współpracy obu partii w walce przeciwko systemowi sanacyjnemu, o ustanowienie rządu ocalenia Polski.

 

Szanowni Towarzysze !

Zbieracie się na obrady w chwili szczególnie dla Polski i jej ludu doniosłej.

Hitler gotuje Polsce i Czechosłowacji los Austrii lub Hiszpanii. Nie jest przepadkiem że właśnie w Wiedniu wspomniał o „rozgoryczeniu”, jakie wywołuje w Niemczech istnienie „korytarza”, oddzielającego Rzeszę od Prus Wschodnich.

A jednocześnie, jakby pragnąc odwrócić uwagę mas od rzeczywistego niebezpieczeństwa, znienawidzony przez lud reżim sanacyjny rozdmuchuje zwykły incydent graniczny i usiłuje rozniecać szał szowinistyczny przeciwko Litwie, by wzorem Hitlera zdeptać niepodległość bratniego narodu litewskiego.

Groza położenia jest tym większa jest tym większa, że w dwóch podstawowych ugrupowaniach polskich klas posiadających : sanacji i endecji – Hitler ma swych sojuszników.

Czyż może klasa robotnicza, chłopstwo, inteligencja pracująca, cały obóz demokracji polskiej dopuścić by rządy kraju spoczywały w ręku tych, co jak Franco w Hiszpanii i Seyss-Inquart w Austrii otworzyły bramy kraju najeźdźcy ?

Położenie międzynarodowe Polski sprawie, że walka o obalenie systemu sanacyjnego, o pięcioprzymiotnikowe wybory do Sejmu Ustawodawczego, Senatu i samorządu, o wolność koalicji, strajków, zgromadzeń, słowa, sumienia, o amnestię dla emigrantów i więźniów politycznych, o likwidację Berezy, o demokratyczną politykę zagraniczną, o rządy zaufania mas ludowych – staje się zagadnieniem bytu lub niebytu Polski. Taka jest logika faktów.

Kongres Stronnictwa Ludowego – ten rzeczywisty parlament 20 milionów chłopów polskich – dał w swych uchwałach wyraz zrozumienia rzeczywistości polskiej. Chłopi wypowiedzieli się za bezkompromisową walką z systemem sanacyjnym i endecją, za szerokim porozumieniem z klasą robotniczą i wszystkimi demokratycznymi ugrupowaniami, za demokratyczną, pokojową polityką zagraniczną w oparciu o sojusz z Francją i bratnie porozumienie z Czechosłowacją. Co najważniejsze kongres wezwał lud wsi i miast do szykowania się do strajku powszechnego i walki o zmianę systemu sanacyjnego.

Usłyszeliśmy też na kongresie głos chłopów, którzy wyrażali nadzieję, że tym razem klasa robotnicza nie pozostanie w tyle za chłopami, jak to było w sierpniu ub. Roku.

W tej przełomowej dla losów Polski i demokracji chwili komunistyczna partia zwraca się do Was z propozycją wspólnej pracy i walki przeciw systemowi sanacyjnemu, o demokratyczne wybory do Sejmu Ustawodawczego, Senatu i samorządu, o pokojową, demokratyczną politykę zagraniczną, o rząd zaufania mas ludowych, o rząd ocalenia Polski.

Proponujemy stworzyć egzekutywę wszystkich stronnictw i organizacji społecznych, zawodowych i politycznych, stojących na gruncie demokratycznym, celem skoordynowania ich akcji.

Dzień 1 Maja, jak i obchód racławicki 18 kwietnia oraz dzień Święta Ludowego 5 czerwca przekształcić w potężne, jednolitofrontowe wystąpienia całej demokracji polskiej przeciw reżimowi; ustalić w porozumieniu ze Stronnictwem Ludowym i innymi ugrupowaniami demokratycznymi datę i wezwać lud miast i wsi do strajku powszechnego o natychmiastowe, uczciwe, 5-przymiotnikowe wybory, o pokojową politykę zagraniczną, o niepodległość Polski, o rząd zaufania mas ludowych, rząd ocalenia Polski.

Z proletariackim pozdrowieniem

Komitet Centralny

Komunistycznej Partii Polski

Warszawa, 16 marca 1938 r.

 

„Czerwony Sztandar” marzec – kwiecień 1938, nr 3 – 4, str. 9.

 

6

 1938 kwiecień 10, Warszawa. Odezwa pierwszomajowa KC KPP do robotników, chłopów, ludzi pracy i młodzieży, nawołująca do wzmożenia walki przeciwko reżimowi sanacyjnemu, którego polityka zagraniczna i wewnętrzna zagraża bezpieczeństwu i niepodległości Polski.

 

   1 Maja święto całej demokracji !

   Towarzysze i Towarzyszki ! Obywatele !

   Robotnicy ! Chłopi ! Ludzi Pracy ! Młodzieży !

Pierwszy Maja obchodzić będzie klasa robotnicza w tym roku w warunkach wyjątkowych. W Hiszpanii i w Chinach płonie pożar morderczej wojny, roznieconej przez faszyzm. Hitler siłą zbrojną okupuje Austrię, proklamuje zjednoczenie w ramach III Rzeszy wszystkich ziem zamieszkałych przez Niemców, głosi jawnie pochód przeciw ZSRR, dążenie do podbojów na Wschodzie. Hitler stawia na porządek dzienny podbój bratniej Czechosłowacji, wyciąga zachłannie szpony po Litwę i pozostałe państwa nadbałtyckie. Imperialistyczne, zaborcze roszczenia Hitlera godzą bezpośrednio w Polskę. Pragnie on zrabować Polsce Pomorze z Gdynią, Poznańskie, Górny Śląsk i tak okrojoną zamienić w swego wasala.

Groza położenia Polski jest tym większa, że w dwóch podstawowych ugrupowaniach klas posiadających – sanacji i endecji – Hitler ma swych sojuszników. W chwili gdy Hitler w Wiedniu otwarcie mówi o swoim „rozgoryczeniu” z powodu korytarza pomorskiego oddzielającego Prusy Wschodnie od Niemiec, Rydz, Beck, OZN i endecja rozpoczynają dziką nagonkę przeciw Litwie, grożą bratniemu  narodowi litewskiemu okupacją zbrojną. Gdy Hitler czai się do skoku przeciw bratniej Czechosłowacji, wy wziąwszy Polskę w kleszcze przystąpić do rozbioru naszego kraju, banda targowiczan sanacyjno-endeckich z Rydzem i Beckiem na czele rozpętuje opętańczą hecę szowinistyczną przeciw Czechosłowacji, bezczelnie szantażuje bratni naród czeski. Kaci ludu polskiego, ciemięzcy ludów Ukrainy i Białorusi Zachodniej, chcą razem z Hitlerem rozgrabić Czechosłowację i lud jej zakuć w kajdany faszystowskiej niewoli.

Czyż może klasa robotnicza, chłopstwo, inteligencja pracująca, cały obóz demokracji polskiej, wszystko, co w narodzie naszym uczciwie, dopuścić, by rządy kraju nadal spoczywały w rękach tych, co jak Franco w Hiszpanii, Seyss-Inquart w Austrii, otworzą bramy kraju najeźdźcy?

Groźba najazdu Hitlera sprawia, że walka o obalenie systemu sanacyjnego, o demokratyczne wybory, o rządy zaufania mas ludowych staje się zagadnieniem bytu lud niebytu Polski. Taka jest nieodparta logika faktów.

Toteż 1 Maja na ulicach miast i wsi, ramię przy ramieniu, stanie robotnik, chłop, inteligent, by manifestować swą nienawiść do faszystowskich podżegaczy wojny i gnębicieli ludów !

Ci, co tworzą, żywią i bronią, powiedzą dobitnie sanacyjno-endeckim, faszystowskim targowiczanom, że frymarczyć losami niepodległości Polski nie pozwolą ! Że nie ustaną w walce, dopóki nie staną się pełnoprawnymi obywatelami kraju !

   Kongres Stronnictwa Ludowego – mimo krwawej masakry, jaką chłopom w czasie strajku urządzili gnębiciele ludu Rydze – Składowscy – dał wyraz zrozumieniu rzeczywistości polskiej, wzywając lud wsi i miast do szykowania się do strajku powszechnego i walki o obalenie systemu sanacyjnego. I w klasie robotniczej istnieje zrozumienie położenia. Tylko reakcyjni przywódcy PPS z wysiłkiem godnym lepszej sprawy usiłują zahamować narastającą walkę mas pracujących, rozbić jedność klasy robotniczej i obozu demokracji swą niecną, antykomunistyczną i antysowiecką nagonką, próbują odprowadzić gniew i uderzenie mas od znienawidzonego reżimu sanacyjnego. Czyż nie szykują oni w ten sposób ludowi pracującemu Polski tej samej klęski, jaką Welsy i  Leiparty zgotowali ludowi Niemiec, oddając go na pastwę brunatnych band Hitlera ?

W tej przełomowej dla demokracji Polski chwili Komunistyczna Partia Polski wyciąga dłoń bratnią do socjalistów, ludowców, demokratów, do pracujących mas katolickich, co gotowi są walczyć ze znienawidzonym reżimem sanacyjnym i endecją o demokratyczne wybory do parlamentu i samorządu, o demokratyczną pokojową politykę zagraniczną, o rząd zaufania mas ludowych, o rząd ocalenia Polski.

   Zjednoczmy wszystko, co żyje z pracy rąk własnych i umysłu, co w narodzie naszym uczciwe i patriotyczne, w demokratycznym froncie ludowym, froncie ocalenia Polski.

   Przekształćmy 1 Maja, jak i racławickie obchody w dniu 24 kwietnia, w potężne, jednolite wystąpienia całej demokracji Polski przeciw reżimowi !

Strajk powszechny chłopów wesprzyjmy strajkiem powszechnym klasy robotniczej i całej demokracji, potężnymi, masowymi demonstracjami ulicznymi !

Niechaj w te dniu rozlegnie się, jak Polska długa i szeroka, potężny głos milionów ludzi pracy : Precz z nienawistnym reżimem sanacyjno-endeckim, reżimem targowiczan-sprzedawczyków Polski ! Rząd Rydza – Składowskiego – Becka, katów ludu i agentów Hitlera do dymisji !

Obywatele ! Banda sanacyjnych ciemięzców trzyma się kurczowo władzy, stosując najpotworniejszy terror. Polska cała pod rządami Rydzów i Składowskich zbroczona krwią robotników i chłopów. Za murami więzień i drutami Berezy w bestialski sposób poddają znęcaniu, głodzą i maltretują dziesiątki tysięcy najlepszych synów ludu.

Robotnik, chłop, pracownik umysłowy stali się obywatelami drugiej kategorii. Prawa ich ograniczono. Stowarzyszenia, związki, prasa są stale prześladowane.

1 Maja po całej Polsce rozlegnie się gromkie wołanie o powszechną amnestię dla więźniów politycznych, o zniesienie Berezy, o amnestię dla Liebermana, Witosa, Bagińskiego i wszystkich emigrantów politycznych ;

o wolność koalicji, słowa, prasy, strajku, sumienia ;

o przywrócenie ludowi zrabowanych praw.

O natychmiastowe, 5-przymiotnikowe wybory do Sejmu, samorządu i ubezpieczalni.

Niech 1 Maja masy pracujące miast i wsi zademonstrują swoją gotowość, nieprzejednaną wolę jedności i walki aż do zwycięstwa o Polskę ludową.

   Niech żyje 1 Maja, dzień walki całej demokracji przeciw faszyzmowi i wojnie – o wolność !

   Niech żyje jednolity front robotników pepeesowców, komunistów i bezpartyjnych ! Precz z bandą trockistowskich agentów faszyzmu !

   Niech żyje wspólna walka robotników, chłopów i całej demokracji !

   Precz z faszyzmem i wojną ! Niech żyje pokój ! Zerwać reakcyjny sojusz z Hitlerem ! Żądamy odbudowy sojuszu z Francją ! Przyjaznych, sojuszniczych stosunków z bratnimi narodami Czechosłowacji, Litwy i ZSRR !

Żądamy pomocy walczącym o wolność i niepodległość narodom Hiszpanii i Chin ! Żądamy polityki wzajemnej pomocy i odporu przeciw faszystowskim napastnikom !

   Niech żyje ZSRR – wierny przyjaciel narodów walczących o swą niepodległość !

   Przecz z rządem sanacyjnych ciemięzców !

   Niech żyje rząd zaufania mas ludowych, rząd ocalenia niepodległości Polski !

   Niech żyje strajk powszechny miast i wsi o 5-przymiotnikowe wybory i prawa wolnościowe !

   Niech żyje generalny wódz mas pracujących ZSRR i całego świata – tow. Stalin ! Niech żyje Komunistyczna Partia Polski !

   Niech żyje Międzynarodówka Komunistyczna !

 

Komitet Centralny

Komunistycznej Partii Polski

10 kwietnia 1938 r.

 

Oryginał druk

CA KC PZPR, 158/VI-23, pt 2, k. 1.

 

 

 

7

1938 czerwiec, Warszawa. Odezwa KC KPP do ludu pracującego Polski pt. „Ręce imperialistów – precz od Czechosłowacji ! Precz z wojną !”, omawiająca niebezpieczeństwa zagrażające narodowi i państwu polskiemu, protestująca przeciwko antyczeskiej współpracy polsko niemieckiej, nawołująca wszystkich zwolenników pokoju do współpracy przeciwko reżimowi sanacyjnemu, o posiadający zaufanie mas ludowych rząd ocalenia Polski

 

 

Ludu pracujący Polski !

Na oczach całego świata faszystowscy prowokatorzy wojny pchają ludzkość ku nowej światowej rzezi imperialistycznej. Imperializm japoński zagarnął Mandżurię, faszyzm włoski – Abisynię, Hitler – Austrię. Dwa lata lud hiszpański bohatersko stawia czoło niemiecko-włoskiej interwencji. Imperialiści japońscy powtórnie ruszyli na podbój ziemi chińskiej. Czwartą część ludzkości już dziś ogarnęła pożoga wojny.

Znienawidzeni przez lud polski krwawi ciemięzcy sanacyjni, przeklęci po tysiąckroć przez narody Ukrainy i Białorusi Zachodniej okupanci imperializmu polskiego – Rydze i Becki – podobnie jak Hitler, Mussolini czy japońska klika militarystów, w awanturach wojennych szukają ratunku przed trudnościami wewnętrznymi i bankructwem reżimu faszystowskiego.

Krwawi tyrani sanacyjni w ślepej nienawiści do ludu polskiego, wspólnie z Hitlerem knują zbrodnicze plany imperialistycznych, grabieżczych wypraw wojennych przeciwko Republice Czechosłowacji, Litwie, Łotwie i ZSRR, plany zgubne dla niepodległego bytu Polski. W jakim celu? Po to, by w czasie szowinistyczno-mocarstwowej tromtadracji zagłuszyć i zdusić walkę mas robotniczo-chłopskich o wolność, pracę, chleb, ziemię, pokój, o niepodległą Polskę ludową. Po to, by żandarm hitlerowski pilnował ziemi obszarniczej przed chłopem polskim : fabryk, kopalń i banków kapitalistycznych – przed robotnikiem polskim !

Robotnicy ! Chłopi Obywatele !

Lud polski, który w swym własnym kraju, pod rządami krwawej mafii piłsudczykowskiej nie ma nawet tych praw politycznych, które posiada i z których korzysta mniejszość polska w Republice Czechosłowackiej ;

Lud polski, któremu w Polsce, powstałej do niepodległego bytu po wiekowej niewoli, nie wolno – pod groźbą kul i bagnetów – zebrać się w Racławicach dla uczczenia pamięci Tadeusza Kościuszki, bojownika o niepodległość naszego kraju,

Lud polski, którego walkę o prawo wyborcze znaczą dziesiątki trupów i zlane krwią robotników i chłopów ulice miast i drogi wiejskie;

Lud polski, którego najlepszych synów maltretuje, gnębi i morduje w Berezie, w kazamatach więziennych i podczas nieustannych ekspedycji pacyfikacyjnych krwawy reżim piłsudczyzny;

Ten to sponiewierany, zbroczony krwią w walce z faszystowską dyktaturą Rydzów – Składowskich o wolność i prawa, naród polski, wspólnie z katem ludu niemieckiego, Hitlerem – ma stać się grabarzem niepodległości i wolności ludów Republiki Czechosłowackiej ! Po to, by klika sanacyjnych katów ludu raz jeszcze mocniej zacieśniła jarzmo niewoli ozonowo-endeckiej, skuwającej naród polski. Taki jest sens polsko-niemieckiej przyjaźni Becka z Hitlerem. Taki jest sens nieustannej wrogiej nagonki prasy sanacyjno-endeckiej i radia na Czechów. Taki jest sens działalności tych w Czechosłowacji, którzy na rozkaz z Warszawy i Berlina przygotowują grunt do ataku z zewnątrz. Taki, a nie inny sens ma działalność agentur piłsudczyzny w różnych stronnictwach i zgrupowaniach politycznych demokracji. Wyłażą one ze skóry, by walkę ludu ze znienawidzonym reżimem sprowadzić na manowce. Usiłują stworzyć „jedność narodową” na gruncie „obronności” z krwawymi, sanacyjno-endeckimi siepaczami i wyzyskiwaczami ludu, pragną oni zasłonić ludowi oczy na zaborcze, imperialistyczne plany faszyzmu polskiego, który pod maską hasła „obronności” przygotowuje grabieże i ucisk. To oni szczują na ZSRR, tę ostoję pokoju i niepodległości wszystkich krajów, zagrożonych przez faszystowski imperializm.

Ludu Polski ! Robotnicy ! Chłopi !

   Pracownicy ! Młodzieży !

Do Ciebie to, do Was wszystkich, których gnębi faszyzm – w obliczu szykowanej zbrojnej wyprawy imperializmu polskiego do spółki z Hitlerem przeciwko Niepodległej Republice Czechosłowackiej – Komunistyczna Partia Polski woła : Walczmy razem o pokój ! Nie dopuśćmy do tej hańby, by nasz dumny sztandar wolności, pod którym walczyli i umierali za wolną  Polskę Kościuszko i Bartosz Głowacki, lud Warszawy pod przewodem szewca Kilińskiego, Walerian Łukasiński i cały legion najlepszych synów kraju w trzech powstaniach, za który szli na szubienice i Sybir proletariusze polscy, żeby sztandar ten, pod którym walczył z caratem proletariat polski w 1905 roku, w niepodległej Polsce stał się symbolem ucisku i imperialistycznego ciemięstwa – znienawidzonym i pogardzanym przez wszystko, co uczciwe, co postępowe, co wolne na świecie !

Do Was, synowie ludu w mundurach żołnierskich do Was, kobiety pracujące, do Was matki, których synów Rydze i Becki pognają do okopów, by nieść niewolę bratniemu ludowi czechosłowackiemu – Komunistyczna Partia Polski woła : Stawajcie do wspólnej z całym ludem walki o pokój ! W tym przypadku zaś, gdy Rydze, Becki i Hitlery rozpętają wbrew woli ludów zbrodniczą, bandycką wojnę imperialistyczną, zaborcza wojna zmieni się w klęskę naszych ciemięzców, w klęskę burżuazji, obszarników i piłsudczykwskiej mafii, w triumf ludu, w triumf sprawy wolności i pokoju ! Lud zrzuci jarzmo tyranii sanacyjnej, zdobędzie swobody demokratyczne, odbierze obszarnikom ziemię i odda ją chłopom, zniesie przywileje, usunie wpływy obszarników, kapitalistów, mafii piłsudczykowskiej, da wolność ujarzmionym narodom i w ten sposób po wieczne czasy utrwali niepodległość Polski i pokój dla naszego i wszystkich innych narodów !

Ludu Ukrainy i Białorusi Zachodniej !

   Komunistyczna Partia Polski wzywa Was do wspólnej walki wraz z ludem polskim przeciwko wspólnemu ciemięzcy i wspólnemu wrogowi – zaborczemu imperializmowi polskiemu ! Jesteście w niewoli – lud polski jest w niewoli. Stawajcie do walki o pokój bo walka ta jest i sprawą Waszego wyzwolenia narodowego. Gdy zaś imperialiści polscy do spółki z Hitlerem rozpętają wojnę zaborczą, nie omieszkajcie wystąpić przeciw niej z całą siłą. Wszak od tej walki zależą losy Waszego pełnego wyzwolenia narodowego.

Robotnicy ! Chłopi ! Pracowicy !

   Jeszcze nie jest za późno, by powstrzymać zbrodnicze łapy piłsudczykowsko-endeckich prowokatorów wojny. Potrzeba do tego jedności czynu mas robotniczo-chłopskich, wszystkich uciskanych wyzyskiwanych i gnębionych, wszystkich zwolenników pokoju – przeciwko rządowi i reżimowi prowokatorów wojny imperialistycznej.

W obliczu tej groźnej sytuacji my, komuniści, ponownie zwracamy się do CKW PPS, do pozostałych partii socjalistycznych, do NKW Stronnictwa Ludowego, do Komisji Centralnej Związków Zawodowych, do wszystkich robotniczych i demokratycznych organizacji o jedność klasy robotniczej i całego ludu w walce przeciw faszyzmowi i wojnie o wolność i pokój, o chleb i pracę, o ziemię dla chłopów.

   Do Was chłopów wszyscy uczciwi socjaliści, ludowcy, demokraci, my, komuniści, wyciągamy dłoń bratnią ! Z całą siłą i odwagą łamcie opór tych zamaskowanych agentów piłsudczyzny i zauszników endecji, którzy sabotują dzieło jedności klasy robotniczej, dzieło sojuszu robotniczo-chłopskiego, którzy łamią lub hamują walkę robotników i chłopów, przeciw faszyzmowi, którzy nie chcą jedności walki całego antyfaszystowskiego obozu demokracji, którzy zioną nienawiścią do ZSRR – tej potężnej ostoi pokoju, o którą faszyzm rozbije sobie łeb, którzy w ten sposób ratują od zagłady zbankrutowany, trzymający się wyłącznie na bagnetach i terrorze reżim faszystowskiego ucisku i wojny. Każdy socjalista, każdy ludowiec, każdy, robotnik, chłop, pracownik winien pamiętać, że ponosi wielką odpowiedzialność za losy pokoju, każdy dzień istnienia rządu bandy morderców ludu i prowokatorów wojny, za losy naszego kraju !

Precz z rządem faszystowskich prowokatorów wojny !

   Precz z imperialistycznym sojuszem polsko-niemieckim !

   Lud polski nie zhańbi się zdeptaniem niepodległości ludu czechosłowackiego !

   Niech żyje pokój !

   Niech żyje jedność całego ludu w walce o pokój i wolność, o rząd zaufania mas ludowych, rząd ocalenia Polski !

   Niech żyje sojusz klasy robotniczej i ludu polski z ZSRR !

   Niech żyje braterstwo wolnych narodów przeciw faszystowskim zaborcom !

   Cześć mężnej Republice Hiszpańskiej !

   Cześć dąbrowszczakom walczącym „Za Waszą i naszą wolność” !

   Cześć odważnemu narodowi chińskiemu !

   Niech żyje genialny nauczyciel ludów w ich walce o pokój, tow. Stalin !

   Niech żyje Komunistyczna Partia Polski !

 

Komitet Centralny

Komunistycznej Partii Polski

Oryginał druk

CA KC PZPR, 158/VI-23, pt 3, k. 1.

 

 

 

 

Ten wpis opublikowano w kategoriach: Narodowy komunizm i nacjonalbolszewizm, ŹRÓDŁA z tagami: . Dodaj do zakładek ten link.

Komentowanie wyłączono.