ZPMD: Nasza postawa ideowo-programowa

 

Nasza postawa ideowo-programowa.

Do czego dążymy.

Dążymy do cywilizacji, opartej na pracy nie na przywilejach. Praca musi przestać być więzieniem, musi się stać twórczą koniecznością każdego człowieka, jedyną legitymacją wartości społecznej.

Chcemy ażeby w syndykalistycznym ustroju sprawiedliwości społecznej masy ludowe Polski, trzymane w ciemnocie i wyzysku przez reakcję, kler, kapitał – odrodziły się narodowo w wewnętrznym, twórczym imperialiźmie pracy.

Polska inteligencja musi wyjść z ludu, by stać się twórczą, musi zerwać z siebie powijaki rezygnacji socjalno-klerykalnej. Musimy uznać się za klasę pracującą, nie uprzywilejowaną wobec proletariatu, ani nie zaprzedaną burżuazji.

Problemy gospodarcze muszą być w Polsce dominujące dopóki nie będzie zlikwidowana nędza wsi i miast. Nasz program przewiduje przejściową dyktaturę gospodarczą, wykonywaną przez dyrektoriat gospodarczy związków zawodowych nad każdym warsztatem pracy, będącym własnością gromady w nim pracującej. Ogólny plan gospodarczy winien obejmować ilość produkcji, rozdział ew. kredytu, wielkość dochodu, która winna być inwestowana przez robotników w przedsiębiorstwie, Oddzielnie winien być uregulowany przyrost ludności, jeśli zajdzie tego potrzeba. Zadaniem związku zawodowego będzie nadzór nad produkcją i wykonywanie zleconego samorządu.

 

Problem kapitału.

Ustrój wolno-kapitalistyczny, uznający zysk za cel wytwarzania, a nie zaspakajanie potrzeb, spowodował głęboki kryzys strukturalny, wepchnął masy ludowe na dno nędzy i upodlenia z jednej strony, a z drugiej strony skoncentrował wszystkie dobra materialne w rękach niewielkiej ilości pasożytów społecznych, pozwalając im prowadzić zbrodniczo rozrzutne życie bez trudu i pracy. Maszyna produkująca bezużytecznie góry towarów, zastępująca pracę rąk ludzkich, staje się w ustroju wolno-kapitalistycznym plagą, zamiast stać się błogosławieństwem ludzkości, a to dlatego, że stała się dobrem jednostki, a nie dobrem społecznym. W celu utrzymania sztywnych wysokich cen kapitaliści zawierają trusty i kartele i utrzymują masy ludowe w skrajnej niewoli, tylko formalnie różniącej się od niewoli i niewolnictwa wieków minionych. Wynikiem tego stanu rzeczy jest: skrajna nędza mas ludowych, upadek kultury, osłabienie siły państwa.

Domagamy się kontroli wytwórczości, dopuszczenia robotników do udziału w zyskach, upaństwowienia bogactw naturalnych (kopalnie, lasy), stopniowego uspołecznienia wytwórczości. Kapitał stać się musi dobrem społecznym i musi być użytkowany w imię interesów całego społeczeństwa. Na miejsce chaotycznej gospodarki wolno-kapitalistycznej podstawiamy gospodarkę planową. Maszyna w ustroju planowym stanie się dobrodziejstwem człowieka, ograniczając lub znosząc nadmierny jego wysiłek fizyczny. Bezrobocie usunięte zostanie przez ograniczenie godzin pracy, a im rozwój techniki postępować będzie naprzód, tem mniej potrzeba będzie fizycznego ludzkiego wysiłku, wytworzone jednak dobra wystarczą dla całego społeczeństwa. Dlatego nie straszny jest dla nas nawet ten teoretycznie zakładany okres, kiedy praca człowieka w wytwórczości do minimum będzie ograniczona. – Maszyna niech tworzy, człowiek niech zużywa. Siły ludzkie skierowane zostaną wtedy na tworzenie dóbr kulturalnych.

W dziedzinie ustroju rolnego domagamy się gruntownej reformy rolnej, stworzenia samowystarczalnego, niepodzielnego gospodarstwa rolnego, podniesienia kultury rolnej, uprzemysłowienia wsi oraz racjonalnej polityki ludnościowej, umożliwiającej odpływ nadmiaru ludności wiejskiej w inne dziedziny wytwórczości. Za trzon gospodarki rolnej uważamy spółdzielczość.

 

Gospodarka zorganizowana (syndykalizm).

Opowiadamy się za gospodarką zorganizowaną, planową. Podstawową komórką w ustroju gospodarki zorganizowanej jest świadoma gromada wytwórców. Społeczeństwo należy zorganizować zawodowo. Związek zawodowy winien kierować wytwórczością i dokonywać podziału zysku. Plan gospodarczy ogólny ustalać winno przedstawicielstwo poszczególnych związków zawodowych jako Naczelna Izba Pracy. Funkcje państwa w dziedzinie gospodarki ograniczyć się winny do najwyższej kontroli i do ustalania planu gospodarczego ze względu na interes i obronę państwa. Kontrola gospodarki zorganizowanej należeć winna do społeczeństwa, wyłaniającego w tym celu niezawisłe Izby Kontroli.

Syndykalizm organizuje wytwórczość z punktu widzenia po-trzeb. Stąd jego racja rozwoju jako podstawy nowego ustroju. Łączy on interesy jednostki z interesami ogółu, wyklucza krzywdę i wyzysk człowieka przez człowieka.

 

My a parlamentaryzm.

Stwierdzamy, że powszechne głosowanie nie jest zdolne zmienić położenia szerokich mas, gdyż daje uprawnienia wyłącznie formalne i iluzoryczne. Ilość kartek wyborczych decyduje pozornie o ustroju, faktycznie rozstrzyga o nim ciężar gatunkowy warstw uprzywilejowanych i inteligencji.

Te bowiem warstwy mają siłę gospodarczą, decydującą przy wyborach, one posiadają siłę intelektualną skoro odcięły masy od szkolnictwa lub dały szkolnictwu nieżyciowy charakter ; one wreszcie tworzą panujące zasady wychowawcze, jak wychowanie wsteczno-klerykalne, którymi często bałamucą masy i których nadużywają dla własnych egoistycznych celów.

Stwierdzamy, że walka parlamentarna nie zapewni w żadnym wypadku zwycięstwa interesom pracy. Politykierskie i kompromisowe metody partyjnych przywódców socjal.-liberalnych, jak wszędzie tak i w Polsce stały się główną przyczyną dezorientacji i rozkładu sił pracujących. Sytuację tę wygrywają coraz częściej na swoją korzyść elementy wywrotowe. W rezultacie masy się komunizują.

My chcemy zerwać z tradycjami politykierstwa i walkę o wyzwolenie mas przerzucić na teren gospodarczy i zawodowy. Rząd winien bezzwłocznie ponad głowami partii mieszczańsko-klerykalno-socjalistycznych zorganizować samorząd zawodowy, dyrektoriat gospodarczy i komitety fabryczne, by zgodnie z interesami państwa przygotować likwidację kapitalizmu.

Na miejsce politycznego parlamentu wyłonić należy reprezentacje zawodów. Za podstawową komórkę tak życia społecznego i gospodarczego jak i państwa uważamy zorganizowaną gromadę wytwórców. Gromady wytwórców (Związki zawodowe) drogą żywej i stopniowej selekcji elementu przodowniczego, wyłaniają Izbę Pracy, sprawującą rządy w zakresie wytwórczości, jej planowości.

 

My a faszyzm i komunizm.

Faszyzm jest prywatno-państwowym zorganizowanym kapitalizmem. Komunizm jest kapitalizmem państwowym. Stąd odrzucamy i faszyzm i komunizm, jako kierunki, które nie rozwiązują kryzysu ustroju i nie tworzą zdrowszych warunków bytu dla mas pracujących. – Faszyzm i hitleryzm jest próbą ratowania kapitalizmu. Przez błyskotliwe hasła i blihtr zewnętrzny odwracają uwagę mas pracujących od zagadnień istotnych. Duchem faszyzmu jest wojna. Faszyzm mobilizuje kapitał międzynarodowy przeciw robotnikom i w sposób mniej lub więcej widoczny wpływa na stosunki ustrojowe i gospodarcze poszczególnych państw. Faszyzm i hitleryzm przez swój imperializm i zaborczość są największymi wrogami pokoju i ładu i powodują, że stosunki międzynarodowe są w ustawicznym napięciu. Faszyzm i hitleryzm wreszcie mają charakter dogmatyczny, zabijają wolność wewnętrzną człowieka, tłumiąc każdy przejaw samodzielnej myśli.

Komunizm przez wytworzenie państwowego kapitalizmu stworzył coś przeciwnego, co zakłada jako ideał. Wolność człowieka stała się iluzoryczna. Charakter dogmatyczny komunizmu tak samo jak faszyzmu i hitleryzmu zabija wolność wewnętrzną człowieka. Przez międzynarodową swą organizację, podobnie jak i faszyzm, zagraża pokojowi i niepodległości państw, przynajmniej sąsiadujących z Rosją Sowiecką. W ogóle jest charakterystyczne, że w praktyce faszyzm, hitleryzm i komunizm niewiele się różnią. Wszystkim właściwe jest przejście do porządku nad człowiekiem, a hołdowanie doktrynie. To też kierunki te bardzo wyraźnie się przyczyniły do obecnego kryzysu kultury.

Faszyzm (i hitleryzm) organizuje wytwórczość z punktu widzenia zysków kapitalizmu. Stąd jego niebezpieczeństwo. Dysponując olbrzymimi kapitałami i poparciem całego aparatu państwa totalnego, ciąży okrutnie na masach pracujących, uniemożliwiając im walkę o wyzwolenie i lepszą dolę życiową.

 

Naród i państwo.

Naród jest wspólnotą naturalną, opartą na przeżyciach mo-ralnych i kulturalnych i ośrodkiem nowych prac twórczych, wzbo-gacających kulturę. Naród każdy wnosi w kulturę nowe swoiste wartości, jest silną więzią pomiędzy ludźmi i jest źródłem siły moralnej. Stąd nasza postawa narodowa.

Smutny jest fakt, że obecnie czarna reakcja społeczna, kosmopolityczna, antypaństwowa burżuazja narodowości używa za parawan dla swych samolubnych klasowych kapitalistycznych celów. Tylko oni są narodowi, tylko oni mają monopol na patriotyzm. Trwa to wszystko dotąd, dopóki nie zaistnieje potrzeba ofiary na rzecz narodu i państwa. Wtedy „nienarodowe” i „niepaństwowe” masy chłopskie i robotnicze zawsze czynem świadczą o swym na-rodowym i państwowym nastawieniu, a narodowa burżuazja chyłkiem ucieka tam, gdzie spokojnie może roztrwonić dobra przez świat pracy wytworzone. A więc narodowe są resztki ginącej teraz szlachetczyzny, narodowe są kartele i trusty, narodowe są paniczyki endeckie, „narodowo” wyżywający się w spelunkach miejskich w pijatyce i rozpuście, narodowe są zbójeckie bandy, rozlewem krwi i łamaniem kości walczące – o „narodową” Polskę, wszystko to jest narodowe i patriotyczne. Nic to im jednak nie przeszkadzało lizać krwawe łapy carów i bić czołem w cesarskie podnóżki, nic to im nie przeszkadzało śpiewać peany na cześć – także „Narodowego” wodza jednego z faszystowskich ruchów społecznych dlatego, że gnębi świat pracy i popiera żydowskich kapitalistów.

Narodem polskim jest lud polski, chłop i robotnik, demokratycznie, postępowo myśląca inteligencja pracująca. Państwo Polskie na ich się opiera wysiłku i pracy. Czas rozgraniczyć demagogię od prawdy; naród i narodowość nie może być zasłoną dla samolubnych celów elementu antyspołecznego, a nieraz antypaństwowego. W Polsce narodowym jest tylko lud i postępowa pracująca inteligencja. Źródłem sił nowych w Polsce stać się musi Zorganizowany Naród.

 

Prawo jednostki.

Punktem wyjścia i celem jedynym działań i myśli nowych jest człowiek i jego dobro. Budujemy ustrój dla człowieka, nie człowieka dla ustroju. Wolność człowieka jest jego dobrem najwyższym. Wolność dać może człowiekowi tylko ustrój sprawiedliwy, znoszący zależność gospodarczą człowieka od człowieka. Największym wrogiem człowieka, jego praw jednostkowych i jego swobodnego rozwoju – jest ustrój wolnokapitalistyczny. Stąd w imię praw jednostki zwalczamy kapitalizm i budujemy ustrój zorganizowanej pracy, gdzie rządy będą Rządami Pracy.

 

Religia, etyka, kler.

Religia jest rzeczą osobistą pojedynczego człowieka. Jako źródło idealnych pierwiastków i norma etyczna religia winna być uszanowaną. Potępiamy wszelkie prześladowania religijne, zwalczamy nienawiść wyznaniową.

Stwierdzamy, że w wielu wypadkach religia stała się wygodnym środkiem sprawowania faktycznej władzy nad masami ludowymi przez reakcję społeczną i kler, mający na widoku swe materialne i klasowe cele polityki watykańskiej. Stwierdzamy, że w Polsce zwłaszcza religia stała się środkiem walki politycznej w rękach obozu konserwatywnego, szlachecko-kapitalistyczno -klerykalnego. Stwierdzamy dalej, że przez uczynienie z kultu religijnego przedsiębiorstwa zarobkowego – religia stała się z jednej strony, gdy o masy ludowe idzie – czczą formułą, często zabobonem, z drugiej strony, gdy idzie o kler – przedmiotem handlu.

Domagamy się dlatego zreformowania stosunków tych w ten sposób, by związki wyznaniowe we własnym zakresie utrzymywały swe duchowieństwo, co się przyczyni znacznie do pogłębienia moralności i postawy ideowej. Domagamy się realizowania zasady wolności sumienia przez wprowadzenie ślubów cywilnych i nadobowiązkowej nauki religii. Domagamy się uchylenia konkordatu ze względu na wielkie ciężary, jakie z tego powodu ponosi państwo i społeczeństwo. Domagamy się kontroli nad wychowaniem w seminariach duchownych i wprowadzeniem tam więcej życiowego programu i systemu wychowania. Wreszcie domagamy się odsunięcia kleru cd polityki.

Chcemy człowieka nawskroś etycznego, ale świadomego praw moralnych i krytycznego.

Człowieka takiego tworzymy przez realizowanie idei sprawiedliwości społecznej, pracy i współdziałania. Twierdzimy, że ten jest moralny, kto czyni dobre, a nie ten, kto ślepo słucha i bezmyślnie wykonuje formułki.

 

Mniejszości narodowe.

Zwalczamy nienawiść narodowościową, dążymy do współpracy narodowościowej. Mniejszości narodowe w państwie nie mogą być w prawach ograniczone; ich swoiste wartości kulturalne winny znaleźć możność swobodnego rozwoju i winny być użytkowane dla dobra Państwa Polskiego jako wspólnego dobra wszystkich obywateli,

Osobnego traktowania wymaga w Polsce sprawa niemiecka i żydowska. Niemcy są wrogami narodu i państwa polskiego i dlatego koniecznym jest, by ich stan posiadania w Polsce stale się zmniejszał. Swobody ich ograniczane być winny do najbardziej podstawowych praw kulturalnych.

Sprawa żydowska w Polsce domaga się koniecznego załatwienia. Wyłączamy metody gwałtu i terroru. Domagamy się rozwiązania tej sprawy na gruncie międzynarodowym przez stworzenie państwa żydowskiego i masową ich emigrację. Stwierdzamy przy tym, że hasła skrajnego antysemityzmu przez endecję wysuwane mają tylko na celu podburzanie mas i zjednywanie ich sobie demagogią. Dowodem tego fakt, że ogromna ilość endeków popiera żydów przez kupowanie u nich i prowadzenie z nimi przeróżnych, nieraz dobrze rentujących się interesów.

 

Nowa kultura.

Budujemy nową kulturę. Chcemy człowieka pracy wywyższyć przez powszechną oświatę, bezpłatną naukę, przez umożliwienie mu swobodnego korzystania z dorobku cywilizacji i kul-tury, przez rozbudzenie wszystkich jego sił twórczych i ich użytkowanie zgodne z interesami społeczeństwa i państwa. Chcemy człowieka wolnego, twórczego, zajmującego postawę czynną wobec rzeczywistości. Chcemy go wyzwolić od wszelkich przesądów, chcemy go dźwignąć, wyprostować, wskazać nut nowe horyzonty. Chcemy człowieka etycznego, z popędu własnej ciągle się odradzającej i stale nad sobą pracującej duszy, spełniającego odwieczne ludzkie prawo moralne.

Związek Polskiej Młodzieży Demokratycznej R.P. 1886-1936: Z.M.P. – O.M.N. – Z.P.M.D. Informator, Kraków bdw

Ten wpis opublikowano w kategoriach: Lewicowy nacjonalizm, ŹRÓDŁA z tagami: . Dodaj do zakładek ten link.

Komentowanie wyłączono.