Zapasiewicz: Prawdy ideowe

PRAWDY IDEOWE.

Przemówienie Komendanta Głównego leg. Zbigniewa Zapasiewicza na Radzie Głównej L.M. w dniu 1-ym listopada 1933 r.

Najwyższym celem dążeń L.M. jest rozwój i potęga Państwa Polskiego.

Jedynem więc kryterjum wszelkich rozstrzygnięć jest polska racja stanu.

Drogowskazy najlepszego zrozumienia polskiej racji stanu znajduje L.M. w prawdach ideowych przezeń wyznawanych. Interes Państwa jest dla L.M. jednoznaczny z interesem ogółu Narodu Polskiego, gdyż jedynie w formie pań­stwowej ma on zapewniony należyty rozwój społeczny, gospodarczy i polityczny.

Utożsamiając interes Państwa z interesem ogółu narodu polskiego, L.M. dochodzi do istotnego zrozumienia pojęcia nacjonalizmu polskiego.

Przeciwstawia się stanowczo dotychczasowemu pojęciu nacjonalizmu, który uosabiał interesy prywatno-grupowe dawnej Polski szlacheckiej i do dziś dnia przetrwał jako pojęcie bezużyteczne i szkodliwe dla interesów państwowości polskiej i daje nowe wiecznie żywe, oparte na najszerszych masach narodu, gdyż jedynie w ten sposób pojęty nacjonalizm wnosi niezbędny element siły i tężyzny narodowej, zdolny jest zrealizować naczelne hasła społeczno-gospodarcze L.M. i w ten sposób zapewnić trwały rozwój i potęgę Państwa Polskiego.

Za jedyny sprawdzian i miernik regulujący i kształtujący stosunki społeczne uważa L.M. pracę dla interesów Państwa Polskiego wykonywaną we wszelkich przejawach życia spo­łecznego. Praca dla Państwa jest naczelnym obowiązkiem każdego obywatela i uprawnieniem tego obywatela do spo­łeczności państwowej, jak i do korzystania z owoców pracy reszty obywateli. Przez pracę należy rozumieć każdy wysiłek umysłowy lub fizyczny na tern czy innem polu działalności społecznej, przynoszący korzyści ogółowi społeczeństwa. L.M. zrywa z jakiemikolwiek innemi podstawami wartościowań, które wynikają ze współczesnej społeczno-gospodarczej struktury i konkretyzuje przeto silniej samo pojęcie i znaczenie pracy w odniesieniu do ustroju przyszłego.

Wyżej przedstawiony ideał pracy daje nam niewzruszone i jasne podstawy w odniesieniu, do krytyki współczesnego nam ustroju kapitalistycznego.

1) Postawa etyczna: U samych podstaw, na jakich wsparta jest budowa gospodarki kapitalistycznej, rachunek uprawnień i obowiązków, który ma łączyć jednostkę z ogó­łem jest pozbawiony wszelkich kryteriów społecznych; opiera się on jedynie z jednej strony na dobrej woli poszczególnych jednostek, z drugiej zaś na automatyzmie gospodarczym. Jest rzeczą jasną, że w ten sposób określany stosunek jednostki do społeczeństwa, pozbawiony jakichkolwiek więzi spo­łecznych i w braku jakichkolwiek w tym względzie sankcji – zdolny jest wytworzyć tylko atmosferę walki wszystkich przeciwko wszystkim, podejmowaną w imię egoistycznych celów
jednostkowych. Społeczeństwo staje się widownią zażartej walki indywidualnych egoizmów, w której zanika i sens i cel społecznego bytowania ludzi.

Uprawnienia, jakie nabywa jednostka w ustroju kapitalistycznym a co zatem idzie jej znaczenie społeczne i gospodarcze, nie stoi w żadnej proporcji z istotną zasługą jej dla tego społeczeństwa. Dziedziczenie, przynależność do danej klasy, zgóry określają i przesądzają stanowisko danej jednostki w społeczeństwie.

Brak jednolitego i wszystkich jednakowo obowiązującego system u wartościowania zasług, położonych przez jednostki dla dobra zbiorowości, wytwarza niczem nieusprawiedliwiony podział na klasy uprzywilejowane i klasy uciskane tak pod względem społeczno gospodarczym jak i kulturalnym. Równość praw i równość obowiązków, oparte na czynniku podstawowym jakim jest praca, jako sprawdzianie wypełnianych obowiązków i źródle wszelkich uprawnień, oto nasze hasła, w imię których podejmuje L.M. walkę o nowy ustrój, oparty o naczelną zasadę etyczną sprawiedliwości społecznej.

2) Podstawa gospodarcza: System gospodarki kapitalistycznej z jednej strony wsparty jest o automatyzm czyli samoregulowanie się procesów gospodarczych, które w ustach teoretyków liberalnych prowadzi do niczem niezmąconej harmonji gospodarczej, z drugiej strony o niczem nie krępowaną inicjatywę jednostek konkurujących.

Kapitał prywatny gromadzony w ręku pojedynczych posiadaczy lub też ich wzajemnych porozumień między sobą decyduje o kierunku i wielkości wszelkiej produkcji a więc i ogólnym dochodzie społecznym.

Samoregulacja, mająca rzekomo prowadzić do zupełnej równowagi na drodze najlepszego i najproduktywniejszego wykorzystania posiadanych przez dane społeczeństwo kapitałów – w praktyce prowadzi do załamań o skutkach gospodarczych i społecznych nieobliczalnych: bezrobocie i nędza mas robotniczych z jednej strony i nadmiar niemającego rynku zbytu towaru z drugiej strony.

Wolna inicjatywa gospodarcza sprowadza się w praktyce do chaosu gospodarczego, niszczenia produkcji i leżących bezużytecznie w bankach lub skrytkach dyspozycji kapitałowych. Jednostka pozostawiona wolnej grze sił na rynku, przy braku wszelkiej orjentacji, inwestuje i produkuje błędnie, marnując część dochodu społecznego i obciążając społeczeń­stwo haraczem nadmiernych zadłużeń i procentów.

Wolna inicjatywa gospodarcza wygląda w praktyce jako wzajemne wyniszczanie się finansowe poszczególnych producentów między sobą i pojedyńczych ich porozumień gospodarczych (kartele i trusty) w ten sposób z jednej strony niszczy się z uszczerbkiem wielkim dla dochodu społecznego niekiedy zdrową i użytecznie pracującą gałęź produkcji, a następnie obarcza się konsumentów nadmierną ceną w imię zysków indywidualnych przedsiębiorców lub ich zrzeszeń.

Kapitał prywatny jako warunek dla podjęcia wszelkiej produkcji uzależnia od garści magnaterji finansowej egzystencję wielomiljonowych m as ludności; interes bowiem kapitalisty niezawsze jest zgodny z możliwością produkcji wogóle, wypada tu wspomnieć o nacisku wywieranym na poszczególnych producentów ze strony finansjery międzynarodowej.

Na zasadzie powyżej wyłożonych przesłanek L.M. dochodzi do jasnych i niezbitych wniosków:

1. Struktura społeczno-gospodarcza ustroju kapitalistycznego nie czyni zadość naczelnej zasadzie współżycia społecznego – sprawiedliwości społecznej, której realizacja jest w stanie zapewnić jednolity rozwój gospodarczy i kulturalny ogółu obywateli.

2. Mechanizm procesów gospodarczych w gospodarce kapitalistycznej, nie buduje i tworzy, ale niszczy i trwoni siły gospodarcze społeczeństwa.

Gruntowna naprawa wyżej przedstawionych stosunków może być tylko zrealizowana w P.Z.P. [Państwie Zorganizowanej Pracy], które żąda upaństwowienia wszelkich ośrodków przemysłowych i wywłaszczenia do pewnego minimum większej własności ziemskiej – zastępując teoretyczny automatyzm realnym zgóry powziętym planem gospodarczym. Wolną inicjatywę gospodarczą skoordynowanym wysiłkiem całego społeczeństwa w imię wspólnego dobra.

Jako wstępny a zarazem najbardziej zasadniczy etap pracy dla realizacji wyżej postawionych postulatów – uważa L.M. odpowiednie wychowanie społeczeństwa idące w dalszym ciągu równolegle z realizowaniem wyżej rozwiniętych idei.

Współczesny system wychowawczy sprowadza się w przeważnej mierze do szczupłego zakresu wskazań etycznych, regulujących raczej życie prywatne jednostki, ruszają­cej się wolno i nieskrępowanie w „świecie swoich bliźnich”.

Zagadnienie stosunku jednostki do społeczeństwa i jej obowiązków względem niego albo nie jest wcale formowane, lub też jest omawiane nieokreślenie i wynika niejako automatycznie ze wskazań prywatno-etycznych – co w praktyce daje to, że stosunek jednostki do społeczeństwa przyjmuje w najlepszym wypadku formę „uczciwej”’ obojętności. W ten sposób wychowana jednostka nie posiada samopoczucia ścisłej więzi społecznej i nie zdaje sobie spraw y z obowiązków względem społeczeństwa i uprawnień, których może od niego wymagać.

L.M. doceniając znaczenie prywatnej etyki dla jednostki wynikającej z poszczególnych systemów religijnych i w pewnym choć szczupłym zakresie regulującej jej stosunek do poszczególnych jednostek – kładzie specjalny nacisk na spółczesne wychowanie przyszłego obywatela, w pełnem znaczeniu tego słowa. Jednym z najważniejszych elementów tego wychowania jest wytworzenie w psychikach poszczególnych jednostek, składających społeczeństwo, kultu dla pracy.

Jedynie wychowanie tego kultu jest zdolne uczynić z człowieka pełnowartościowego obywatela producenta przyszłej społeczności, ono jest tylko zdolne wytworzyć atmosferę wzajemnego zaufania, poszanowania i solidarności społecznej.

Stosunek do współczesnej rzeczywistości polskiej ugruntowuje L.M. na zasadzie lojalności i uznania historycznych zasług obozu rządzącego, tak w dobie walki o niepodległość jak i w zakresie pracy nad konsolidacją polityczną odzyskanej państwowości polskiej. Uważając siebie za ideowych spadkobierców bojowników o wolność – L.M. uważa realizowanie naczelnych zasad, wyłożonej tu ideologji za dalszy etap p racy dla wzmocnienia potęgi Państwa Polskiego.

Jedyną istotną więzią, która łączy dwa pokolenia Polski, jest zgodny duch idei państwowej.

L.M., dążąc do potęgi Rzeczypospolitej, występuje przeciw wszelkim organom międzynarodowym, które stawiają interes poszczególnych klas i grup ponad interes Państwa jako całości. Politykę sprzeczną z interesem Państwa prowadzą w pierwszym rzędzie KKK, Komintern, Kościół, Kapitał.

a) Wychodząc z założenia silnej państwowości i gwoli tego ideału dążąc do przebudowy ustroju gospodarczego – L.M. odseparowuje się od drugiej i trzeciej międzynarodówki, widząc w ich dążeniach cele sprzeczne z założeniami potężnego Państwa Polskiego. Różnica między temi organizacjami a L.M. jest przeto tak zasadnicza, że nie zdołają jej osłabić niektóre podobne dążenia społeczno-gospodarcze.

b) Silne Państwo Polskie musi być niezależne od obcych, poza granicami państwa znajdujących się ośrodków, które prowadzą swą własną politykę. L.M. doceniając znaczenie czynnika religijnego w życiu społecznem, występuje jednak ostro przeciw własnej polityce Kościoła katolickiego, która kieruje się względami konjunktury światowej, nie uwzględniając interesów Państwa Polskiego, jako jednostki samoistnej.

c) Kapitał, będący obcym wszelkim dążeniom idealnym, i mający na widoku jedynie korzyść egoistyczną, bazowaną na interesie prywatnym poszczególnego producenta, jest sam przez się nam wrogi. Kierując się li tylko chęcią zysku indywidualnego, kapitał bez względu na pochodzenie, nie uwzglę­dnia interesów Państwa. Szukając najrentowniejszej lokaty, i działając bez skrupułów wobec państwa eksploatowanego: – międzynarodówka ta jako szkodliwa potęga dla Państwa Polskiego, przez L.M. jest zwalczana.

Zdajemy sobie sprawę z trudności, jakie spotykamy w walce na drodze do realizacji naszych idei, tem niemniej wyposażeni w silną wiarę i słuszność powziętych tu haseł umocnieni niczem niepowstrzymaną bezwzględną wolą czynu, wierzymy w ostateczne zwycięstwo naszych ideałów.

Ten wpis opublikowano w kategoriach: Lewicowy nacjonalizm, ŹRÓDŁA z tagami: . Dodaj do zakładek ten link.

Komentowanie wyłączono.